Artykuł sponsorowany
Jak policzyć pełny koszt zaplecza magazynowego sklepu internetowego, zanim zamówienia zaczną rosnąć

Właściciel sklepu internetowego zazwyczaj planuje rozwój swojego biznesu przez pryzmat rosnącej sprzedaży i powiększania asortymentu. Kiedy pojawia się potrzeba zorganizowania własnego zaplecza logistycznego, uwaga skupia się głównie na fizycznej przestrzeni do składowania towarów oraz zatrudnieniu podstawowego personelu. Przedsiębiorcy często nie dostrzegają jednak całego rachunku za utrzymanie infrastruktury. Skupienie się wyłącznie na czynszu i pensjach prowadzi do niebezpiecznego niedoszacowania całkowitych wydatków operacyjnych. Według rynkowych szacunków wynajem zaledwie 100 metrów kwadratowych powierzchni potrafi pochłonąć od 1500 do 3000 złotych miesięcznie. To jednak dopiero początek długiej listy obciążeń, które z czasem zaczynają wpływać na rentowność całego przedsięwzięcia.
Przeczytaj również: Początek
Składniki pełnego kosztu własnego zaplecza logistycznego
Zbudowanie własnego zaplecza wymaga uwzględnienia wielu zróżnicowanych elementów. Do podstawowego rachunku inwestycyjnego i operacyjnego należy wpisać:
Przeczytaj również: Elektownie wodne – nadzieja współczesnej energetyki
-
wynajem hali magazynowej, gdzie w regionie zachodniopomorskim stawki oscylują wokół 15 do 30 złotych netto za metr kwadratowy,
-
obsługę personalną, która wymaga regularnego opłacania wynagrodzeń magazynierów i osób nadzorujących procesy,
-
zakup wyposażenia obiektu, w tym regałów, wózków widłowych, skanerów i specjalistycznych stanowisk pakujących,
-
koszty energii elektrycznej zasilającej urządzenia oraz miesięczne licencje na systemy informatyczne klasy WMS.
Analizując finanse, warto wyraźnie rozdzielić koszty stałe i zmienne. W klasycznym modelu własnego obiektu koszty stałe dominują i mogą stanowić nawet 92 procent wszystkich wydatków logistycznych. Należą do nich przede wszystkim czynsz, pensje etatowe, ubezpieczenia i koszty utrzymania infrastruktury technicznej. Firma musi pokrywać te kwoty niezależnie od liczby zrealizowanych zamówień. Koszty zmienne zależą z kolei bezpośrednio od dynamiki handlu. Obejmują one zużycie materiałów pakowych, drukowanie etykiet czy opłaty za transport kurierski. Przy sezonowych pikach sprzedaży koszty zmienne rosną proporcjonalnie do obrotów. Niska rotacja zapasów sprawia natomiast, że towar zalega na półkach, drastycznie podnosząc jednostkowy koszt jego przetrzymywania.
Przeczytaj również: Główny problem polskiej energetyki
Ukryte obciążenia i alternatywa w postaci outsourcingu
Nawet skrupulatnie przygotowana kalkulacja rzadko uwzględnia ukryte obciążenia operacyjne. Istotnym problemem są zwroty towarów, które generują podwójne koszty transportu, wymagają ponownego przyjęcia na stan i nierzadko odświeżenia produktu. Z kolei pomyłki kompletacyjne odpowiadają średnio za 10 do 20 procent wszystkich zwrotów wynikających z błędów logistycznych. Każda taka sytuacja wymaga ponownej, bezpłatnej dla klienta wysyłki i angażuje czas pracowników bez generowania przychodu. Do ukrytych wydatków należy doliczyć także uszkodzenia asortymentu w trakcie relokacji wewnątrz obiektu oraz nadmiarowy zapas, który bezproduktywnie blokuje cenną przestrzeń. Przestoje operacyjne wywołane brakiem bieżących zamówień to kolejne obciążenie, za które przedsiębiorca płaci z własnej kieszeni.
Wobec tak wielu pułapek finansowych firmy decydują się często na zewnętrzny magazyn dla e-commerce, który całkowicie zmienia strukturę kosztów. W modelu obsługiwanym na przykład przez Enterprise Logistics w Stargardzie koszty stałe związane z utrzymaniem hali i załogi po prostu znikają. Wydatki zostają sprowadzone niemal w całości do opłat zmiennych. Sklep płaci wyłącznie za faktycznie zajęte miejsce paletowe, ułamek wykorzystanej półki oraz konkretną liczbę skompletowanych i wysłanych paczek. Nie ma potrzeby inwestowania we własne regały, wózki widłowe czy zaawansowane systemy informatyczne.
Elastyczność operacyjna a rozwój sklepu internetowego
Na wczesnym etapie rozwoju firmy lub przy niewielkiej skali działania kluczowym czynnikiem staje się elastyczność i brak sztywnych zobowiązań finansowych. Zdejmowanie z siebie ciężaru utrzymania pustej infrastruktury pozwala skoncentrować wszystkie zasoby i środki na działaniach sprzedażowych. Przedsiębiorca nie musi martwić się o to, jak zagospodarować wolne metry kwadratowe w słabszych miesiącach. Przy dynamicznym wzroście liczby zamówień kluczowa staje się sprawność i bezbłędność procesów logistycznych. Posiadanie zewnętrznego partnera ułatwia płynne skalowanie operacji bez konieczności prowadzenia nagłych rekrutacji czy poszukiwania większego lokalu.
Aby ostatecznie uporządkować kalkulację i ocenić efektywność zaplecza, warto regularnie wyliczać koszt obsługi pojedynczego zamówienia. Wymaga to zsumowania wszystkich wydatków stałych i zmiennych, a następnie podzielenia ich przez liczbę faktycznie wysłanych paczek. Taka analityka brutalnie weryfikuje, czy utrzymywanie własnej infrastruktury faktycznie wspiera budowanie przewagi konkurencyjnej. Kiedy wskaźniki pokazują, że procesy logistyczne zaczynają niepotrzebnie dławić budżet, przejście na rozliczenia oparte na realnym zużyciu zasobów staje się racjonalnym krokiem biznesowym.
Kategorie artykułów
Polecane artykuły

Kto ma lepszą pamięć?
www.eugeniuszmalkowski.plsebastian kulczyk Dobra pamięć przydaje się w życiu codziennym. Trzeba bowiem zapamiętać tyle napływających informacji – godzinę spotkania z szefem, listę zakupów czy miejsce, w którym znajdziemy kluczyki do samochodu. Która płeć wygrywa w walce o lepszą pamięć? Zwycięzców n

Początek
Przeczytaj również: Dlaczego warto wybrać doświadczonego specjalistę w medycynie estetycznej?Przeczytaj również: Jak przygotować się do zdjęcia pantomograficznego?Przeczytaj również: Czy wynajem busa jest opłacalny dla małych grup?